Feeds:
Posts
Comments

Archive for July, 2011

NOWA EPOKA LODOWA
Nie rozpoczęła się tysiące lat temu pod biegunem, lecz nastała przed dwoma laty w naszym kraju mlekiem i miodem płynącym, gdy dla jej inicjatorów ten synonim dobrobytu stał się oznaką tragedii, do której zakończenia zapragnęli się przyczynić. Początkowo swoim zasięgiem nieśmiało objęła Trójmiasto, dzisiaj stopniowo wykracza poza nie. Czym jest ta „wegańska epoka lodowa”, jak ważny to fenomen w czasach konsumpcjonizmu, i jak lodowy deser może pomóc Ziemianom?

Oto krótka opowieść o niezwykłych lodach stworzonych ze zwykłej wrażliwości. Poszukiwanie wyrafinowanej słodyczy dla ludzkich zmysłów bez powodowania niewysłowionej goryczy eksploatowanych zwierząt zaowocowało powstaniem marki lodów oferującej nową jakość dla miłośników mrożonych deserów. O genezie lodów Gelati Giuseppe – bo o nich mowa – Vege pisało w numerze 08/2009; dziś więcej o tym, co zaszło w międzyczasie i o metamorfozie, jaka pozwoli cieszyć się tym produktem szerszej rzeszy konsumentów.

Nowa historia starej tradycji
Lody znane są od dawna, lecz w wegańskim kręgu było to dotychczas pojęcie bardzo zubożone. Choć zmrożony sok owocowy w postaci sorbetu może być ich namiastką, to do pełni doznań brakuje kremistości i szeregu smaków znanych z klasycznych lodów. Niestety, te ostatnie, zawierając mleko krowie i jajka, są przez wegan wykluczane jako nieetyczne, a na potrzeby tak wąskiej grupy odbiorców rynek jest niemal głuchy. Czy da się uzupełnić tę lukę?

Owszem. Lody rzemieślnika Giuseppe Lamandiniego, z założenia cruelty-free (czyli wolne od okrucieństwa), są długo oczekiwaną odpowiedzią na takie zapotrzebowanie. Zawierają składniki wyłącznie pochodzenia roślinnego – na mleko krowie, jajka i ich śladowe ilości nie ma miejsca, a miejsce nabiału zajmuje mleko sojowe, ryżowe i kokosowe. Tradycyjne receptury zostały zmodyfikowane w taki sposób, by umożliwić postawienie pierwszych kroków w tej dziedzinie, natomiast ich dopracowanie do obecnego poziomu zawdzięcza Giuseppe swej inwencji i pasji oraz życzliwym uwagom klientów sopockiej lodziarni w latach 2009-2010.

Kompozycja każdego smaku tworzona jest ze świeżych i wysokiej jakości składników, a dodatki chemiczne i proszki lodowe to pojęcia obce. Dla przykładu, smaki owocowe i warzywne powstają ze świeżo wyciskanych i niepasteryzowanych soków; nierafinowany cukier trzcinowy, syrop z agawy i pozyskiwany z brzozy ksylitol nadają lodom słodyczy; wreszcie całość dopełniają inne komponenty – wśród nich tzw. superfoods (żywność będąca skoncentrowanym źródłem witamin i mikroelementów), np. surowe kakao, spirulina (rodzaj alg morskich) i jagody goji.

Sublimacja smaku
Weganizm nierzadko postrzegany jest jako ograniczenie z racji mniejszego wyboru choćby w kwestiach dietetycznych oraz przez konieczność rezygnacji z różnych delikatesów, do których przyzwyczajone są nasze rozpieszczone podniebienia. Tak jednak nie musi być, a roślinne alternatywy dla popularnych produktów mogą być równie smaczne, a nawet lepsze, czego przykładem są właśnie lody Giuseppe – prócz innych wymogów spełniają zarówno postulat weganizmu, jak i niebanalnego smaku. Dzięki podobnym rozwiązaniom zmiana stylu życia na wegański przez osoby rozważające taki krok staje się z pewnością łatwiejsza. Ponadto tylko nieprzeciętna jakość gwarantuje wegańskiemu produktowi możliwość zdobycia uznania na skomercjalizowanym rynku obojętnym na przesłanki etyczne.

Dzisiaj opracowanych smaków jest ponad czterdzieści, z czego więcej niż dwadzieścia regularnie produkowanych zostało zarejestrowanych przez Vegan Society (www.vegansociety.com), co daje marce prawo do posługiwania się uznanym na świecie logo identyfikującym produkty wegańskie.

Jednakże Gelati Giuseppe to nie tylko i wyłącznie marka adresowana do wegan (klienci wegańscy stanowią poniżej 5% klienteli). Jest to propozycja skierowana do każdego, kto zechce jej spróbować. Jako taka oferuje bogaty wybór smaków – zarówno tych tradycyjnych, jak wanilia, czekolada, orzech laskowy czy truskawka, jak i mniej typowych, np. gianduia, piña colada, marcepan, marchewka czy cytryna ze spiruliną. Mimo różnych preferencji smakowych, przy takim wyborze z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Brak dodatków aromatycznych sprawia, że delektujemy się naturalnym wysublimowanym smakiem, nie zaś sztucznie wzmacnianym, niewyważonym i przesłodzonym substytutem.

Raj na Ziemi
Znany aktywista na rzecz praw zwierząt, amerykański profesor prawa Gary L. Francione, napisał: „W szklance mleka lub wafelku lodów jest chyba więcej cierpienia, niż w steku”. Produkując swoje lodowe przysmaki bez nabiału, Gelati Giuseppe stara się, by stwierdzenie to coraz mniej odnosiło się do owego „wafelka lodów”, i jest to wkład firmy w ograniczanie antropocentryzmu praktykowanego za wszelką cenę. Wielu klientów nie ma świadomości, że powracając, by kosztować kolejnych porcji i smaków przemycają odrobinę wegańskiej etyki w swoje życie i oszczędzają tyleż cierpienia tym, którzy nie zasługują na nie wcale. Firma nie jest ponadto obojętna na kwestie eksploatacji ludzi w krajach ubogich, dlatego na ile to możliwe stosuje produkty fair trade (czyli pochodzące ze sprawiedliwego handlu).

W dobie wielu nadwrażliwości pokarmowych i otyłości lody wegańskie są doskonałą alternatywą dla osób z alergią na białka mleka krowiego i nietolerancją laktozy oraz dla wszystkich liczących kalorie. Nie zawierając konserwantów, rafinowanego cukru i tłuszczu zwierzęcego, oraz będąc opartymi głównie na składnikach z certyfikowanych upraw organicznych, lody Giuseppe są o niebo zdrowszym i mniej kalorycznym deserem od lodów tradycyjnych.

Tak jak lanie wody bez konkretnej treści, wątpliwą wartość mają przemysłowe lody przepełnione powietrzem. Te wykonywane rzemieślniczo, tak jak Gelati Giuseppe, zawierają go niewiele, przez co są bardziej spoiste i intensywne w smaku. Jakie są tego konsekwencje? Otóż klient płaci za lody, a nie za powietrze, zaś sprzedawca oszczędza energię, ponieważ takie lody degustuje się najlepiej w około -8°C, nie w -18°C tak jak przemysłowe (na marginesie: brak nabiału jest również dużym krokiem w stronę redukcji zanieczyszczania środowiska przez hodowlę zwierzęcą).

Metamorfoza
W tym roku firma zamknęła jedne drzwi, a otworzyła kilkoro nowych – lodów skosztujecie nie w dotychczasowej lodziarni w Sopocie, a w różnych punktach rozszerzających swoją ofertę z inspiracji mroźnymi smakołykami Giuseppe. Miejsc tych będzie coraz więcej w miastach Polski. Pochwalić się nimi może już oczywiście Trójmiasto, a kolejnymi są lub wkrótce będą Warszawa, Szczecin, Poznań, Wrocław i inne. Z tego zjawiska firma jest bardzo dumna, licząc na to, że wielu nowych klientów wyrobi sobie o jej ofercie jak najlepsze zdanie. Oprócz lodów w restauracjach i kawiarniach, dostarczanych w opakowaniach odpowiednich dla gastronomii, w ofercie sklepów ze zdrową i ekologiczną żywnością pojawiają się też wybrane smaki w opakowaniach 420 g (ok. 500 ml).

Co jeszcze można napisać o lodach Gelati Giuseppe? Zaprzyjaźniona osoba stwierdziła: „Są najlepsze i w moim wegańskim świecie jedyne”. Osoby, które w swoim świecie jeszcze takich nie znalazły oraz wszystkich zainteresowanych zachęcamy do odwiedzenia strony internetowej http://www.gelatigiuseppe.pl, gdzie dostępne są m.in. informacje o smakach i aktualnych punktach sprzedaży, natomiast w celu nawiązania kontaktów handlowych prosimy dzwonić na numer 534-58-52-79.

 

Read Full Post »